Gwiazdy zaskakują tym, jak chętnie próbują budować zainteresowanie wokół wszystkiego — nawet wtedy, gdy chodzi o bardzo osobiste sprawy związane z medycznymi procedurami.
Niektórzy artyści sprawiają wrażenie, jakby z każdej sytuacji chcieli stworzyć temat do rozmów. Dotyczy to nawet intymnych szczegółów zabiegów medycznych, które wiążą się z wyglądem ich własnych dzieci.
Być może właśnie na taki efekt liczyła Wróblewska — żeby ponownie skierować uwagę na siebie i na córkę, choć wybrała do tego sposób, który trudno nazwać jednoznacznym i bezproblemowym.